18 września 2017

Nowości z iperfumy.pl

Witajcie Kochane po długiej przerwie. Ten post miał pojawić się wcześniej, ale kot przegryzł mi ładowarkę do laptopa i nie dało się go w ogóle uruchomić. Jestem taka wściekła! Ech...
____________________
Czas na kolejny przegląd nowości z drogerii internetowej iperfumy.pl. Nie jest tego dużo, bo tym razem kupiłam tylko trzy rzeczy, ale chętnie się z Wami podzielę :)


Pierwszą rzeczą jaką wybrałam to mgiełka Pure Daydream od Victoria's Secret. Jeżeli ktoś obserwuje mnie od dłuższego czasu tutaj, czy na Instagramie (@iamallexandra_) to wie, że bardzo lubię te mgiełki i poluje na wszystkie po kolei. Niemniej jednak zawsze mam problem z tym jaki zapach wybrać. Kiedy zapach przyszedł to okazał się strzałem w dziesiątkę! Pachnie słodko, ale delikatnie. Trochę przypomina zapach Escady, albo jego podróby - Have Fun, z tym, że ten z VS jest delikatniejszy. Jeżeli chodzi o trwałość to jestem pozytywnie zaskoczona. Kiedy przyszła to psiknęłam sobie na nadgarstek i odrobinę na rękaw bluzy, który pachniał do następnego dnia.
Koszt sprayu do ciała w drogerii to 43,07 zł.


Drugi produkt to podkład Face Skin Balance od Pierre Rene. Akurat zużyłam pierwsze opakowanie i jestem z niego tak zadowolona, że kupiłam następne. Mam jasną karnację, więc wybieram najjaśniejszy odcień - 20 Champagne. Dobrze kryje, nie podkreśla suchych skórek, jest wydajny i bardzo przyjemnie pachnie (trochę czekoladowo). Minusów w nim raczej nie zauważyłam. Niedługo pojawi się osobny wpis z jego recenzją.
Koszt tego podkładu w drogerii to 27,78 zł.


Ostatnim jest wosk do kominka od Kringle Candle - Set Sail, który akurat był na promocji i kosztował 10,45 zł (aktualnie kosztuje 10,51 zł). Uwielbiam kiedy w moim domu ładnie pachnie, a dodatkowo wyczytałam, że pachnie trochę męsko, co jeszcze bardziej skłoniło mnie do jego zakupu.
Bardzo mi się podoba, bo jest delikatny i faktycznie wyczuwam w nim męskie nuty.


Macie któryś z powyższych kosmetyków, albo wosk od Kringle Candle? Chętnie poznam Wasze opinie na ich temat :)

8 komentarzy:

  1. Lubię te mgiełki z VS. A Skin Ballance to mój ulubieniec od wielu lat - również mam jasną cerę i jestem mega z niego zadowolona. Jutro mają przyjść do mnie kolejne 2 sztuki. Robiłam o nim recenzję niedawno, a jutro znajdzie w zestawieniu kosmetyków w moim codziennym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie woskiem i podkładem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podkład PR i muszę go w końcu wypróbować :) Opalenizna powoli schodzi więc kolor powinien być dobry :D

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kilka mgiełek z VS i żadna mi nie pasowała :( chociaż zapach escady bardzo lubię i być może ta byłaby moim strzałem w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te mgiełki <3
    https://theloveanea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten podkład i bardzo sobie go chwalę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co to znaczy, że wosk "pachnie męsko"? Taki piżmowy zapach?
    Pozdrawiam serdecznie, i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteś :)