6 lutego 2017

Organic Shop - Atlantyckie Algi i sól morska

Pielęgnacja ciała jest bardzo ważna, nawilżanie jej i ścieranie naskórka powoduje wolniejsze starzenie się skóry i powoduje, że staje się ona gładka. Dużo osób zapomina o tym w swojej codziennej toalecie. A Ty?


Niejednokrotnie wspominałam już, że balsamowanie się sprawiało mi kiedyś wielkie trudności. Nie lubiłam kiedy skóra się kleiła a te codzienne rytuały były dla mnie męczące i po prostu nie chciało mi się. Już dawno temu zmieniłam zdanie i zaczęłam się balsamować i używać peelingów do ciała.
Jakoś w grudniu natknęłam się na pewną drogerię internetową, którą z początkiem tego roku zakończyła swoją działalność i z racji tego była całkowita wyprzedaż towaru. Kupiłam sobie między innymi Peeling do ciała Atlantyckie Algi i sól morska firmy Organic Shop.
Uwielbiam kosmetyki z algami morskimi, bo zazwyczaj sprawdzają się u mnie rewelacyjnie dlatego peeling brałam bez najmniejszych oporów.
♥ ♥ ♥ ♥ 
Peeling ma zbitą konsystencję, ale po nałożeniu na ciało, drobinki peelingujące zamieniają się w balsam do mycia, później pojawia się piana, którą myjemy ciało, a na końcu, kiedy go już zmyjemy, na skórze pozostaje jedwabna powłoka nawilżająca naszą skórę. Jestem zakochana w tym peelingu od pierwszego użycia, bo jeszcze żaden z używanych przeze mnie nigdy nie powodował takiego efektu! Po wyjściu z pod prysznica nasza skóra nie potrzebuje dodatkowego nawilżenia ponieważ to peeling zrobić całą robotę.

Gama zapachów jest dosyć duża, więc myślę, że każda z Was znajdzie coś dla siebie. Sama jednak zamierzam kupić jeszcze mus do ciała z myślą, że oczaruje mnie swoim działaniem jak peeling i na pewno wypróbuje jeszcze inne bo są naprawdę godne polecenia!
Pojemność peelingu: 250 ml
Cena: ok. +/- 10 zł

Zadbaj o swoją skórę, bo jest to Twoje "opakowanie" na całe życie :)


7 komentarzy:

  1. Uu muszę kiedyś dorwać 😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam inny zapach i też się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Organic Shop mam tylko maskę do włosów, ale chętnie przetestuję coś do ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam ten produkt, miałam je u siebie w byłej pracy :) ja mam teraz peeling z Vianka niebieski i jest super, polecam ale trzeba dokladnie splukac bo bialy nalot jest sliski i sie nie raz wywrocilam.

    OdpowiedzUsuń
  5. słyszałam dużo dobrego o kosmetykach tej marki, musze w końcu sama coś wypróbować :)
    http://olusky.blogspot.com/2017/02/najmodniejszy-kolor-w-tym-sezonie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentuje się naprawdę ciekawie. ;)
    Z miłą chęcią obserwuję i zapraszam do mnie! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteś :)