Pink Sands należy do kategorii świeżych zapachów.
"Wybierz się na spacer po różowych piaskach tropikalnej plaży wraz z tą kompozycją cytrusów, słodkich kwiatów oraz pikantnej wanilii."
Wosk ma przepiękny zapach. Ciężko mi go zrecenzować, ponieważ nie mam pojęcia czym mi pachnie. :D Na początku czułam różową gumę orbit, ale po dłuższym czasie pachniało mi trawą cytrynową, a teraz malinową herbatą. Każdemu jego zapach może przypominać co innego :) Jest jednocześnie świeży i słodki, przez nutę wanilii, ale mimo odrobiny tej słodyczy zapach nie jest mdły. Nie wiem jak inne zapachy, ale ten jak najbardziej wpadł w mój gust :) Zapach długo utrzymuje się w powietrzu - zgasiłam go już dawno, a nadal go czuję. Mimo, że na obrazku możemy zauważyć morze, to ani trochę mi się z nim nie kojarzy :)
Miałyście może ten wosk? Z czym Wam się kojarzy? :)