30 kwietnia 2015

Zestawy na co dzień 2

Ostatni post z moimi propozycjami zestawów na co dzień bardzo przypadł Wam do gustu, więc dzisiaj witam Was z kolejnym :)

 Koszula, naszyjnik - Sinsay,
Spodnie - VILA,
Zegarek - Allegro, 
Buty - H&M
 Sweter - KappAhl
 Sweter - Reserved,
Spodnie - Gina Tricot,
Buty - DeeZee
 Bluza - New Yorker/Amisu,
Spodnie - Miejski sklep,
Buty - H&M,
Naszyjnik - Sinsay
Total Black Look
 Sweterek - Only,
Buty - Deezee,
Spodnie - GinaTricot,
Naszyjnik - Tally Weijl,
Zegarek - Allegro, 
Torebka - Sinsay
Total Blue Look
T-shirt - Forever_21
Tregginsy - Cubus,
Buty - TOMS,
Zegarek - Timex

29 kwietnia 2015

Lily Lolo - Mineralny cień do powiek - Orchid

Jakiś czas temu zakochałam się w białych cieniach do powiek, wyglądają pięknie na powiekach. Kilka miesięcy temu udało mi się podjąć współpracę z firmą Costasy i do testów zdecydowałam się wybrać właśnie biały, mineralny cień do powiek o nazwie Orchid. Bardzo wpadł mi w oko. Na innych blogach czytałam o nich dużo dobrego, a oglądając zdjęcia opakowań za każdym razem zachwycałam się tak samo.  




Cienie są szczelnie zamknięte, więc nie ma prawa nam się nic rozsypać, czy wydostać z opakowania. Gdy nie używamy cienia wytarczy przekręcić osłonkę w stronę dziurek, aby zablokować wydostanie się cienia. Cień jest mocno napigmentowany, bez żadnej bazy jest w stanie przetrwać na naszej powiece prawie cały dzień. Ten jasny odcień może służyć również jako rozświetlacz. Nakładając go na łuk brwiowy lub kącik oka nada naszemu spojrzeniu "mocy" oraz rozpromieni naszą buzię. 
Cień ma perłowy odcień i ładnie się błyszczy na powiece.
Przy aplikacji troszkę sypie się z pędzelka na rzęski, ale zupełnie mi to nie przeszkadza.
+Cienie są bardzo wydajne,
+Koszt takiego cienia to 32.90 zł za 2 gramowe opakowanie,
+Nie uczulają.

A tak cień wygląda na powiece:

Miałyście może już cienie tej firmy? Jak Wam się podoba ten odcień ? :)
Klikając na logo zostaniecie przekierowani do całej listy cieni do powiek Lily Lolo:
_________
Przypominam Wam o Rozdaniu, które trwa do 10 maja!

27 kwietnia 2015

Photo Mix

Koszula - Sinsay,
Spodnie - Cubus,
Buty - H&M.

Bluzka - Vinted,
Spodnie - Cubus,
Buty - Nike.

1, 2. Cała kolekcja moich wosków Yankee Candle. 2. Wszystkie zapachy jakie aktualnie posiadam. 3. Cała kolekcja moich szminek i pomadek.
 Same nowości. Mocne gumeczki do włosów, masa glinek i tacka w kwiatuszki z Pepco.
 1. Wegańskie batony Zmiany Zmiany 2. Osłonka/świecznik - Ikea 3. Muminkowe mydełko 4. Kosmetyki, które wygrałam TUTAJ
 Jedzonko ♥
 Spring is coming ♥
Paznokcie i ulubione lakiery.



24 kwietnia 2015

Mini Rozdanie

Z racji iż wczoraj mój blog obchodził swoje pierwsze urodziny mam dla Was małe rozdanie. Niestety nie przygotowałam się na te urodziny zbyt dobrze, dlatego chciałabym zorganizować dla Was małe rozdanie, a po tym rozdaniu zrobić jeszcze jedno, ale już z lepszymi nagrodami :)

Co jest do wygrania:



Dwa lakiery do paznokci - Cream Coral i Glitter Coral,
Płynne szkło - Eveline X-TREME Gel Effect Top Coat,
Synergen - Maseczka przeciwtrądzikowa,
Krem nawilżający do twarzy - Nivea Soft,
Złota bransoletka z uroczym serduszkiem.

Warunki, które trzeba spełnić to:
1. Musisz zostać publicznym obserwatorem mojego bloga - Obowiązkowe,
2. Opublikować baner na swoim blogu - Dodatkowe +1 los,
3. Podać maila 

Wzór:
Obserwuje jako:
Opublikowałam baner: TAK/NIE
Mail:

Konkurs trwa od dzisiaj, czyli 24 kwietnia do 10 maja
Wyniki opublikuję na blogu do dwóch dni od zakończenia, a zwycięzcę poinformuję drogą mailową. 

Życzę powodzenia! :)

23 kwietnia 2015

Czwórka ulubionych |Eveline|Sally Hansen|Lovely|China Glaze|

Dawno nie było lakierów do paznokci, więc dzisiaj przychodzę do Was z czwórką moich ulubieńców. Niektóre z nich pokazywałam Wam już w poprzednich postach, wystarczy wejść w zakładkę "Paznokcie" powyżej. Są to lakiery, których używam najczęśniej ponieważ zaskakują mnie swoją trwałością i intensywnością kolorów. 


Na pierwszy ogień idzie China Glaze - 233 Spontaneous. Ten lakier kupiłam w norweskim H&M i dałam za niego coś ok. 25 zł. Bardzo podobają mi się fioletowe kolory, więc bez wahania wrzuciłam go do koszyka. Lakier ma długi i cienki pędzelek, ale bardzo dobrze maluje się nim paznokcie. Lakier ma rzadką konsystencję, ale kryje już po pierwszej warstwie, drugą możemy nałożyć dla intensywniejszego koloru. Na paznokciach trzyma się ok 5-7 dni, nie zostawia smug i szybko schnie. Jedyną wadą jest ich słaba dostępność.  

Drugim z kolei jest lakier Lovely - Gloss Like Gel nr 332 z efektem lakieru żelowego. Zdecydownie bardzo nie lubię perłowych lakierów do panokci i kiedy udało mi się wygrać go na blogu ŚwiatKosti byłam święcie przekonana, że raczej nie będę go używać, ale jak się później okazało - grubo się myliłam. Używałam go prawie za każdym malowaniem, kolor okazał się być przepiękny i głęboki. Tak samo jak poprzednik kryje po dwóch warstwach, szybko schnie, nie matowieje i cały czas się błyszczy, łatwo się go zmywa, ma szeroki pędzelek dzięki czemu lakier kryje całą płytkę paznokcia po jednym pociągnięciu, pędzelek nie zostawia smug i nie barwi płytki paznokcia. Koszt takiego lakieru to 5.69 zł

Trzecim jest lakier Eveline nr 912. Nie jestem wielką zwolenniczką czerwieni na paznokciach, wolę zdecydowanie inne kolory, ale od czasu do czasu zdarza mi się je pomalować na taki właśnie kolor. Lakiery Eveline urzekły mnie swoją trwałością, są niesamowite, bo rzadko który lakier utrzymuje się na paznokciach ponad tydzień i to jeszcze w dobrym stanie! Lakier ma rzadką konsystencję, aż się leje z pędzelka, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. Ma szeroki pędzelek dzięki czemu bardzo łatwo nanosi się lakier na paznokcieć. Kryje po pierwszej warstwie - druga dla poprawy koloru. Bardzo szybko schnie. 

Ostatnim ulubieńcem jest lakier z ładną nazwą - Sorbet Malinowy Sally Hansen - 340 Mint Sorbet. Jest to nowość w mojej lakierowej kolekcji. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z lakierami tej firmy. Z racji iż za oknem robi się cieplej, wiosna zbliża się wielkimi krokami, przy ostatnich zakupach zapragnęłam jakiegoś lakieru w odcieniu mięty. Mój wybór padł właśnie na ten. Lakier schnie trochę dłużej niż pozostałe, kryje po drugiej warstwie, ma wygodny i szeroki pędzelek. Uwielbiam go! Koszt takiego lakieru to ok. 13 zł. Przypuszczam, że na jednym lakierze marki Sally Hansen się nie skończy. Czytałam o nich dużo pozytywnych opinii i sama nie jestem zawiedziona. 

Wszystkie uwielbiam tak samo, są rewelacyjne bez dwóch zdań! :)

 A tak poszczególne lakiery wyglądają na moich paznokciach:


Znacie któreś lakiery z moich ulubieńców? Jak Wam się podobają kolory?
Teraz planuje zaopatrzyć się w więcej pasteli, poluje na jakiś pudrowy róż. Możecie mi jakiś polecić? 
________________________
Dzisiaj mija równy rok od pierwszego posta, więc już niedługo możecie spodziewać się jakiegoś rozdania! :) Dziękuję,  że jesteście ze mną :)

21 kwietnia 2015

DressCloud

Dzisiaj przychodzę do Was z postem na temat pewnego portalu. Nie jest to post w żaden sposób sponsorowany. DressCloud jest to portal, na którym umieszczamy swoje zdjęcia w różnych kategoriach - są to m.in kosmetyki, ubrania, stylizacje, akcesoria oraz wiele, wiele innych... Jeżeli komuś spodoba się nasze zdjęcie i kliknie "fajne" pod zdjęciem to my gromadzimy tzw. kryształki, które póżniej możemy wymienić na świetne nagrody. Kryształki zbiera się bardzo łatwo - codziennie po północy możemy zagrać w "Koło fortuny" lub "Zgadnij i Zgarnij", dodając zdjęcia mamy okazję zdobyć aż do 50 kryształków, jest bardzo dużo sposobów na zgarnięcie ich.

Ja swoje kryształki wymieniłam już kilkakrotnie, wszystko jest darmowe i przy odbiorze nagród nie płacimy ani grosza. :)



Pierwszą nagrodą jaką wygrałam na tym portalu była maseczka i szampon z Alverde, którą recenzowałam Wam TUTAJ na początkach swojego bloga, drugą była nagroda, w której skład wchodził suchy szampon Batiste, odżywka w sprayu z Pantene oraz lakier do paznokci z Sephory, natomiast trzecia nagroda to Mleczko do ciała z Sephory, błyszczyk z Max Factora ( recenzja - TUTAJ), wosk - Lovely Kiku od Yankee Candle ( recenzja - TUTAJ) oraz plaster na wągry z Mariona, ale niestety nie mam już opakowania.

Ostatnio nagrodą, jaka do mnie przyszła jest karta podarunkowa o kwocie 50 zł do Sephory. Karta dostałam również kilka próbek - Zapach Si od Giorgio Armani, Szampon i odżywkę Bumble and Bumble oraz balsam zmniejszający widoczność porów z The Porefessional.


Kryształki kryształkami, nagrody nagrodami, ale chciałabym powiedzieć również, że na stronie panuje bardzo przyjemna atmosfera, administratorzy strony wysłuchują naszych uwag i zawsze się do nich stosują. Użytkowniczki często organizują akcje wymiankową i wymieniają się między sobą kosmetykami tzw. Paczuszkami Kosmetycznymi :) Na stronie możemy również zdobywać odznaki i uczestniczyć w konkursach na Facebooku. 

Jeżeli nie znacie jeszcze tej strony to serdecznie zapraszam Was do rejestracji.
Chyba, że są tutaj jakieś Clouder? :)

Jeżeli macie jakieś pytania, to piszcie śmiało, chętnie odpowiem :)

20 kwietnia 2015

Zwyklak

Na wstępie chciałabym podziękować Wam za miłe komentarze pod ostatnim postem. Bardzo się cieszę, że moje DIY przypadło Wam do gustu :)

A w dzisiejszym poście tak jak w tytule... Dzisiaj przychodzę do Was z prostym, sportowym zestawem, bez zbędnych dodatków. Zestaw nie jest zbyt wyszukany, ale było to zestawienie na szybkie wyjście. Pogoda za oknem rozpieszcza Nas coraz bardziej aż ma się ochotę wyjść z domu i spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. :) 







Koszula - Sinsay,
Torebka - Sinsay,
Spodnie - VILA,
Buty - Adidas Lite Racer,
Kurtka - Vero Moda.

17 kwietnia 2015

Klucze DIY

Dziś post trochę z innej beczki. A mianowicie chciałabym pokazać Wam moje małe DIY, które powstało na wskutek nudy :) Nasze klucze nie muszą teraz wyglądać nudno, możemy nadać im kolorów i oryginalności :) Dzięki kolorom łatwiej będzie nam odróżnić klucze. Wystarczy chwycić za lakiery do paznokci i gotowe! 


Moje nie są zbyt perfekcyjnie wykonane, ale może komuś wyjdzie to lepiej ;d
 Co Wy na to? 

14 kwietnia 2015

Zestawy na co dzień

Hej!
W moim mieście wiosna zawitała na dobre. Można schować grubsze kurtki na dno szafy i wskoczyć w coś lżejszego. W weekend było można zobaczyć na termometrach temperaturę ok. +20. Czas ten wykorzystałam bardzo dobrze. Pojechaliśmy z chłopakiem nad jezioro i tam spędziliśmy większość dnia. :) Żeby tylko taka pogoda już została! 

Dzisiaj przygotowałam dla Was post, trochę inny niż zawsze. Wpadłam na pomysł aby co jakiś czas przedstawiać Wam moje propozycję zestawów na co dzień, by urozmaicić wpisy na blogu. Chciałabym zaskakiwać Was z dnia na dzień coraz bardziej :)

Bluzka - Mohito,
Spodnie - Gina Tricot,
Buty - H&M

 Bluza - Amisu,
Tregginsy - Cubus,
Buty - H&M


 Spodnie - Cheap Monday,
Koszula - Sinsay,
Przypinka do kołnierzyka - Sinsay,
Buty - Adidas

 Bluzka - Mohito,
Tregginsy - Pull&Bear,
Buty - Adidas

 Bluza - Miastowy sklep,
Naszyjnik - H&M,
Spodnie - Cheap Monday,
Buty - Adidas

Bluzka - Mohito,
Spodnie - Bershka,
Buty - H&M

 Spodnie - VILA,
Sweter - Vero Moda,
Buty - H&M,
Zegarek - Allegro,
Torebka - Lovelywholesale

Spodnie - sh,
Koszula - Stradivarius,
Buty - Vans,
Okulary - eOkulary

Jesteście za tym aby takie wpisy pojawiały się częściej? :)

7 kwietnia 2015

Dermedic - Koncentrat balsamu nawadniającego skórę


Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam mojego kolejnego ulubieńca. Koncentrat balsamu nawadniającego skórę od Dermedic.

Balsam ma wygodne opakowanie, jest to tuba, z której łatwo wydobywa się produkt ze środka. Balsam jest gęsty, ale dobrze rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania i zostawia skórę gładką i nawilżoną. Nie zostawia lepiącego się filmu na skórze, co bardzo sobie cenię, ponieważ jest to niezbyt lubiany przeze mnie efekt balsamowania się. Kilka razy stosowałam go również na stopy i szczerze powiedziawszy spisał się bardzo dobrze, lepiej niż niejeden krem do tego przeznaczony. W swoim składzie zawiera mocznik. 
Koncentrat balsamu idealny będzie latem ponieważ jak już wyżej pisałam nie klei się do skóry oraz ma orzeźwiający, lekko ogórkowy zapach, charakterystyczny dla niektórych kosmetyków tej firmy.

Kilka słów od firmy:

Balsamy do ciała są najrzadziej używanymi przeze mnie kosmetykami. Powodem jest klejąca się po niektórych skóra. Ten spełnił moje oczekiwania i stał się jednym z ulubionych.
Koszt takiego balsamu to 21,75 zł (aptekao.pl) Listę stron, na których znajdziecie balsam znajdziecie na stronie producenta.

Miałyście? Jeśli nie, to bardzo polecam osobom, które mają problem z suchą skórą. :)


2 kwietnia 2015

Nowości (Kosmetyki, Ubrania i inne)

Love Dance - La Rive / Listerine, Lolita Lempicka - Si Lolita oraz Le Premier, Sally Hansen - 340 Mint Sorbet, Victoria's Secret - Forever Pink, Bomb Cosmetics - Very Berry - iperfumy.pl


 Si Lolita

La Premier

Bomb Cosmetics - Very Berry,
Victoria's Secret - Forever Pink

Sally Hansen - 340 Mint Sorbet


Mohito - 39.99 zł

 Sinsay - Cena przed promocją - 99.99 zł, w trakcie trwania promocji - 119.99zł, okres trwania promocji - 30% - ostatecznie kupiłam ją za 83.99 zł


 Trampki - H&M

Trampki - H&M,
T-Shirt - Mohito.

 Ikea

 Etui ze zdjęciem mojego autorstwa - funnycase.pl